czwartek, 2 maja 2013

Zaraz uciekam do Weroniki dlatego tak szybciutko. xd
Byłam z  nią i jej psem na spacerze i było super. Astor jest niesamowity. :) Jest mokro na dworze, a on lubi się tarzać w kałużach, ale co gorsza jeszcze bardziej lubi się bawić. Nie rzucając piłką tylko skakać na ludzi. xD Wróciłyśmy całe mokre i brudne. Najśmieszniejsze było to ,ze weszłam na drzewo i bałam się zejść ,bo wiedziałam ,ze Astuś będzie skakał na mnie. Muszę do Werci zabrać ze soba kamerkę i aparat i do tego wszystkiego inne usb! ;D Zdjęcia będziemy zgrywać. Mamy tyle razem fajnych. <3 Powieszę sobie nad łóżkiem . xd Jeżeli mam szczerze powiedzieć to nigdy nie miałam kogoś takiego jak Weronika. Żebym mogła  z nią porozmawiać o wszystkim . ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz